-
Ostatnie wiadomości
Najnowsze komentarze
- online coupons o Kraków- Wieden 2009
- Asia o Kraków- Wieden 2009
- Roberto o Kraków- Wieden 2009
- Asia o Ekipa
- lusi o Ekipa
Archiwa
Kategorie
Świnoujście- Krynica Morska
Opublikowano Aktualności, Wyprawy
Skomentuj
Polska na Rowery
Szkoła Podstawowa Nr1 z Oddziałami integracyjnymi w Chrzanowie oraz PTTK Chrzanów mają okazję zaprosić wszystkich zainteresowanych na „Wielki Weekend Polska na Rowery”
Opublikowano Nieskategoryzowane
Skomentuj
Wsparcie dla Dominiki
Kochani,
po raz kolejny wybieramy się w trasę…. Przed nami tym razem do pokonania trasa z Krakowa do Czeskiego Krumlova. Trasa nie łatwa i jednocześnie długa … ale co to dla nas? Bułka z masłem.
Organizując tą wycieczkę pomyśleliśmy sobie, że fajnie było by przy jej okazji zrobić coś dobrego! Postanowiliśmy zebrać fundusze na dzieci poszkodowane w wyniku wypadków samochodowych. Zebraną kwotę 1000 pln chcemy przeznaczyć na Dominikę Budnicką, która w grudniu 2003 roku, uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu podczas którego doznała oprócz wielonarządowych obrażeń wewnętrznych, zbicia pnia mózgu i złamania kręgu L2.
Obecnie Dominika jest przytomna, ale bez świadomego kontaktu. Wymaga całodziennej opieki zarówno ze strony rodziny, jak i specjalistycznej opieki lekarskiej. Ma ona szansę na powrót do zdrowia i całkowite wybudzenie się ze śpiączki, ale aby tak się stało potrzebna jest jej codzienna, fachowa rehabilitacja i specjalistyczne leki.
Mamy nadzieję, że dzięki Waszej pomocy, przyczynimy się chociaż w pewnym stopniu to tego, aby Dominika wróciła do swoich bliskich.
Jeżeli chcecie nas wesprzeć i zmotywować do osiągnięcia naszego celu wejdzie na http://www.domore.pl/beta/view/strony/okazje/111848 Znajdziecie tutaj numer konta, pod który możecie wpłacać drobne kwoty na pomoc tej dziewczynce.
Z góry serdecznie dziękujemy za wsparcie naszej okazji.
Poniżej znajduje się informacja o inicjatywie domore:
Zbieranie pieniędzy na cele charytatywne nigdy nie było tak proste i przyjemne! Możesz nadać dodatkowy sens rzeczom, które robisz na co dzień – dzięki doMore.pl robisz to co lubisz i przy okazji zbierasz pieniądze na wybraną przez siebie organizację.
Za pośrednictwem serwisu domore.pl chcemy kreować i promować nowoczesną charytatywność. Dążymy do tego, by dobroczynność działa się niejako „przy okazji” – rzeczy ważnych albo nieistotnych, śmiesznych i zupełnie zwariowanych. Niech radość i zabawa ma działanie dobroczynne dla wszystkich! Czy do tej pory skok ze spadochronem komukolwiek kojarzył się z pomaganiem?
Działamy w oparciu o trzy kluczowe zasady:
- Nowoczesna charytatywność - można zbierać pieniądze przy różnych okazjach, jest to łatwe i bezproblemowe dzięki wykorzystaniu Internetu.
- Możesz Więcej -teraz każdy ma realną siłę sprawczą i może działać skuteczniej niż dotychczas.
- Profesjonalizm – domore.pl jest całkowicie transparentne, nie mamy nic do ukrycia, pomagamy i doradzamy jak korzystać z dostępnych w serwisie nowoczesnych narzędzi do fundraisingu on-line żeby zebrać więcej pieniędzy
Pokaż jaką Ty masz okazję do pomagania. Wejdź na www.domore.pl
Opublikowano Nieskategoryzowane
Komentarze są wyłączone
Czeski Krumlov
31 lipca 2010 r. wyruszyliśmy na 6-cio dniową wyprawę rowerową z Krakowa do Czeskiego Krumlova. Szczegóły planowanej trasy, miejsca noclegu można zobaczyć tu.
Przedstawiamy plan podróży:
I Etap: Kraków – Skoczów 120,57 km
7:00 Kraków 30,8 km - 2h15min 9:15 - 9:30 Poręba Żegoty 35,3 km - 2h40min 12:10 - 12:25 Oświęcim 28,3 km - 2h15min 14:40 - 16:10 Pszczyna 5,9 km - 30min 16:40 - 17:10 Zapora Goczałkowice 22,0 km - 1h45min 18:55 Skoczów
![]()
II Etap: Skoczów - Novy Jicin 96,8 km7:00 Skoczów 15,0 km - 1h30min 8:30 - 9:30 Cieszyn 17,7 km - 1h30min 11:00 - 11:15 Zapora Zermanice 7,0 km - 40min 11:55 - 12:10 Sedliste 6,0 km - 30min 12:40 - 13:10 Frydek Mistek 7,4 km - 40min 13:50 - 14:05 Staric 5,6 km - 30min 14:35 - 14:50 Brusperk 3,4km - 20min 15:10 - 15:25 Frycovice 9,2km - 50min 16:15 - 16:45 Hukvaldy 9,5km - 50min 17:35 - 17:50 Pribor 6,1km - 40min 18:20 - 18:35 Koprivnice 3,7km - 20min 18:55 - 19:25 Stramberk 2,2km - 15min 19:40 - 19:55 Tamovice 1,6km - 15min 20:10 - 20:25 Rybi 6,7km - 40min 21:05 Novy Jicin
III Etap: Novy Jicin - Olomouc 79,8km
7:00 Novy Jicin 5,8km - 50min 7:50 - 8:05 Stary Jicin 20,7km - 1h45min 9:50 - 10:20 Hranice 11,3km - 1h 11:20 - 11:50 Helfstyn 6,2km - 40min 12:30 - 13:00 Lipnik 9,7km - 50min 13:50 - 14:05 Veselicko 7,5km - 40min 14:45 - 15:00 Trsice 18,4km - 1h30min 16:30 Olomouc![]()
Etap IV: Olomouc - Tisnov 102,1 km7:00 Olomouc 4,8km - 30min 7:30 - 7:45 Slavonin 18,7km - 1h45min 9:30 - 10:00 Prostejov 9,7km - 50min 10:50 - 11:05 Plumlov 28,4km - 3h 14:05 - 14:20 Sloup 15,8km - 2h15min 16:35 - 16:50 Blansko 7,1km - 40min 17:30 - 17:45 Novy Hrad 2,8km - 15min 18:00 - 18:15 Svata Katerina 17,2km - 1h30min 19:45 Tisnov
Etap V: Tisnov – Dacice 118,74km
9:00 Tisnov 19,8km - 1h45min 10:45 - 11:00 Velka Bites 8,3km - 45min 11:45 - 12:00 Jasenice 8,3km - 45min 12:45 - 13:30 Namest 15:30 - 16:30 Trebic 37,4km - 3h 19:30 - 19:45 Urbanov 7,4km - 30min 20:15 - 20:45 Telc 7,6km - 30min 21:15 - 21:30 Zadni Vydri 2,4km - 15min 21:45 - 22:00 Kostelni Vydri 4,2km - 20min 22:20 Dacice![]()
Etap VI: Dacice - Cesky Krumlov 118,85km
![]()
7:00- Dacice 5,2km- 30min 5,7km- 30min 16,9km - 1h15min 15:15 - 15:30 Chlum u Trebona 28,1km - 2h15min 17:45 - 18:00 Borovany 4,3km - 20min 18:20 - 10:35 Pomnik Zizky 1,6km - 15min 18:50 - 19:05 Ostrolovsky Ujezd 5,4km - 30min 19:35 - 19:50 Komarice 5,0km - 30min 20:20 - 20:35 Rimov 19,1km - 1h30min 22:05 Cesky Krumlov![]()
![]()
Powrót pociągami od 6:02 do 22:00
![]()
5,1km - 30min 13:45 - 14:00 Nova Bystrice
Opublikowano Aktualności, Wyprawy
Skomentuj
Prasa o nas
O naszej wyprawie z Krakowa do Wiednia w roku 2009 wspomniała lokalna prasa Tygodnik Małopolski. Miejski Serwis Informacyjny Chrzanów również wspomniał o naszym dokonaniu w swoim artykule jak również zamieścił zdjęcia z naszej 658 km wyprawy.
Opublikowano Aktualności
Skomentuj
Wycieczki
Wycieczka 2009, ok. 130 km
Kraków- Oświęcim- Pszczyna- Bielsko- Biała- Szczyrk- Wisła
Skład: Asia i Andrzej
Wycieczka 2009, ok. 80 km
Kraków- Myślenice- Mszana Dolna- Rabka Zdrój
Skład: Asia i Andrzej
Wycieczka 2010, ok. 98 km
Trasa pociągiem : Kraków- Bochnia
Trasa rowerem : Bochnia- Nowy Wiśnicz- Tropie- Ciężkowice
Skład: Monika, Asia, Andrzej, Wawrzyniec
Wycieczka 2010, ok. 75 km
Kraków- Ojców- Pieskowa Skała- Karniowice- Zabierzów- Kraków
Skład: Asia, Andrzej, Michał
Wycieczka 2010, ok. 106 km
Łazy- Ogrodzieniec Grabowa- Chechło- Klucze- Olkusz- Racławice-Krzeszowice
Skład: Monika, Asia, Andrzej
Wycieczka 2010/09/18, ok 90.62km
Czas 5h 3omin
Kraków- Kokotów- Staniątki- Niepołomice-Puszcza Niepołomicka- Wola Batorska- Niepołomice- Grabie- Brzegi- Kraków
Skład: Andrzej, Michał, Asia
Opublikowano Nieskategoryzowane
Skomentuj
Kraków- Wieden 2009
Pierwszy dzień (129 km):
Kraków (Wawel) – Kryspinów – Alwernia – Wygiełzów – Dwory – Oświęcim – Miedźna – Pszczyna – Goczałkowice Zdrój – Bielsko Biała
Na początku sierpnia 2009 nasza trójka ( Joasia, Andrzej, Marek) wyjechała z Krakowa na podbój Wiednia. Pierwszy dzień pokonywaliśmy w deszczu aż do Oświęcimia. Później zaczęło nam towarzyszyć słoneczko aż do Bielska. Gdzie skorzystaliśmy z gościnności rodziny, która przygotowała pyszną kolację i wyprawkę na następny dzień. Jak się później okazało był to najłatwiejszy etap naszej drogi.
Dzień drugi (132 km):
Bielsko- Biała – Skoczów – Cieszyn (przejście graniczne z republiką Czeską) – Hukvaldy – Koprivnice – Starmberk- Novy Jicin
Och to był ciężki dzień, sama wspinaczka po górach!! Końca ich nie było widać. Po ciężkim dniu dotarliśmy do Nowego Jicina, gdzie mogliśmy nabrać sił na nowy dzień.
Dzień trzeci (119 km):
Novy Sicin – Stary Jicin – Hranice – Lipnik – Olomouc- Prostejov- Mostkovice
Wyjeżdżając pytamy uprzejmej recepcjonistki, która okazała się Polką, czy dużo gór nas czeka. Zapewniała że nie. Jednak jej znajomość terenu okazała się myląca. Znów wspinamy się po górach. Asia nabawiła się kontuzji kostki. Malowniczy krajobraz, który nas otacza, oraz piękna pogoda, zapierają dech w piersiach. Mamy lekkie opóźnienie i na dodatek zgubiliśmy szlak w Ołomuńcu. Andrzej pyta o drogę w markecie. Pani ekspedienta jest tak miła, że z poświęceniem rysuje nam drogę na parkingu znajdującym się przy sklepie. Chyba wyczuwa Nasze zmęczenie i zrezygnowanie. Przez opóźnienia docieramy późno w nocy na biwak w którym mamy nocować. Camping wynajmujemy w Mostkovicach, bardzo tanio nad malowniczym zalewem. Jesteśmy padnięci i zasypiamy szybko.
Dzień Czwarty (138 km)
Mostkovice – Drahany – Brno – Pasohlavky
Ranne wstawanie jest strasznym problemem. Nie możemy się zmobilizować. Widać po nas zmęczenie ale zapewnienia Andrzeja, że teraz będzie już z górki dodają nam sił. Przed nami jeszcze jeden podjazd, który okazuje się długi i bardzo męczący. Mamy przyjemność jechać z grupą Czechów, którzy doceniają nasz trud ciepłymi słowami. Po męczącym podjeździe jest rzeczywiście z góry. Wjeżdżamy w piękną dolinę kresową, która robi na nas wrażenie. Do Brna dojechaliśmy późnym popołudniem. Posililiśmy się, przeszliśmy kilkoma uliczkami i zrobiliśmy zakupy. Droga jest dla nas bardziej łaskawa. Jest równo, mijamy piękne pola słoneczników i plantacje chmielu. Wprawia nas to w nostalgiczny nastrój, ale jednoczenie obawiamy się powtórki z dnia wczorajszego i staramy trzymać tempo. Asi coraz bardziej dokucza kontuzja. Ok. 23 docieramy do miejscowości letniskowej Pasohlavki, gdzie mamy nadzieję znaleźć nocleg, w najgorszym wypadku miejsce do rozbicia namiotu. Ostatnią nadzieją okazuje się mały jachtklub. Rozbijamy tam namiot.
Dzień Piaty (87 km)
Pasohlavky – Mikulov – Mistelbach
Po pobudce okazuje się, że nie mamy komu zapłacić za skorzystanie z kempingu. Wyjeżdżamy po śniadanku i kąpieli w jeziorze. Dzisiaj planujemy zdobyć Wiedeń. W drodze do Mikulova mijamy winnice, których gospodarze proponują nam degustację swoich win. My jednak opieramy się takim pokusom i jedziemy dalej. W Mikulovie, który okazał się bardzo uroczym miasteczkiem, odpoczywamy i posilamy się. Asia idzie do apteki po środki, które ukoją ból nogi. Jest coraz gorzej. Do dawnego przejścia granicznego z Austrią prowadzi równa droga, więc zakładamy, że dotrzemy tam sprawnie. Przeszkadza nam jednak silny wiatr. Przekroczenie granicy jest dla nas duża radością, ale obawiamy się o pogodę, gdyż zaczyna się chmurzyć. Podróżowanie po austriackich ścieżkach rowerowych jest monotonne, poruszamy się bowiem po drogach wśród pól. W okolicach Mistelbach warunki pogodowe nie pozwolą na kontynuowanie jazdy. Zaczyna padać deszcz i nadciąga straszna burza. Szukając noclegu znajdujemy hotelik prowadzony przez Azjatów gdzie nocujemy. Choć nie udało nam się dojechać tego dnia do Wiednia, cieszymy się że mamy dach nad głową.
Dzień Szósty (78 km)
Mistelbach – Wiedeń
Wyjeżdżamy zadowoleni i pełni sił. Trasa prowadzi przez piękne łąki z wiatrakami. Andrzej przestał nas popędzać bo wie, że cel już jest blisko
Wjazd do Wiednia poprzedziły zmagania z przeciwnym wiatrem i objazdem wytyczonym specjalnie dla rowerzystów. Przejazd przez miasto zajmuje nam sporo czasu ale dobrze poprowadzone ścieżki rowerowe doprowadzają nas do celu. Jesteśmy dumni z siebie, czując ogromną satysfakcję. Czas na zwiedzanie Wiednia a następnie powrót do domu. POCIĄGIEM.
Podsumowując:
Wyjazd udał się dzięki przygotowaniu trasy przez Andrzeja, trzymaniu dyscypliny i tempa, co dla mnie i Marka w drodze wydawało się straszną katorgą. Bez tego jednak osiągnięcie celu nie byłoby możliwe.
Opublikowano Wyprawy
3 komentarzy



























































































































































