Świnoujście- Krynica Morska

Opublikowano Aktualności, Wyprawy | Skomentuj

Polska na Rowery

Szkoła Podstawowa Nr1 z Oddziałami integracyjnymi w Chrzanowie oraz PTTK Chrzanów mają okazję zaprosić wszystkich zainteresowanych na „Wielki Weekend Polska na Rowery”


Opublikowano Nieskategoryzowane | Skomentuj

Kraków- Zawoja

Trasa, cd trasy

Opublikowano Aktualności, Nieskategoryzowane | Skomentuj

Wsparcie dla Dominiki

Kochani,

po raz kolejny wybieramy się w trasę…. Przed nami tym razem do pokonania trasa z Krakowa do Czeskiego Krumlova. Trasa nie łatwa i jednocześnie długa … ale co to dla nas? Bułka z masłem.

Organizując tą wycieczkę pomyśleliśmy sobie, że fajnie było by przy jej okazji zrobić coś dobrego! Postanowiliśmy zebrać fundusze na dzieci poszkodowane w wyniku wypadków samochodowych. Zebraną kwotę 1000 pln chcemy przeznaczyć na Dominikę Budnicką, która w grudniu 2003 roku, uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu podczas którego doznała oprócz wielonarządowych obrażeń wewnętrznych, zbicia pnia mózgu i złamania kręgu L2.

Obecnie Dominika jest przytomna, ale bez świadomego kontaktu. Wymaga całodziennej opieki zarówno ze strony rodziny, jak i specjalistycznej opieki lekarskiej. Ma ona szansę na powrót do zdrowia i całkowite wybudzenie się ze śpiączki, ale aby tak się stało potrzebna jest jej codzienna, fachowa rehabilitacja i specjalistyczne leki.

Mamy nadzieję, że dzięki Waszej pomocy, przyczynimy się chociaż w pewnym stopniu to tego, aby Dominika wróciła do swoich bliskich.

Jeżeli chcecie nas wesprzeć i zmotywować do osiągnięcia naszego celu wejdzie na http://www.domore.pl/beta/view/strony/okazje/111848 Znajdziecie tutaj numer konta, pod który możecie wpłacać drobne kwoty na pomoc tej dziewczynce.

Z góry serdecznie dziękujemy za wsparcie naszej okazji.

Poniżej znajduje się informacja o inicjatywie domore:

Zbieranie pieniędzy na cele charytatywne nigdy nie było tak proste i przyjemne! Możesz nadać dodatkowy sens rzeczom, które robisz na co dzień – dzięki doMore.pl robisz to co lubisz i przy okazji zbierasz pieniądze na wybraną przez siebie organizację.

Za pośrednictwem serwisu domore.pl chcemy kreować i promować nowoczesną charytatywność. Dążymy do tego, by dobroczynność działa się niejako „przy okazji” – rzeczy ważnych albo nieistotnych, śmiesznych i zupełnie zwariowanych. Niech radość i zabawa ma działanie dobroczynne dla wszystkich! Czy do tej pory skok ze spadochronem komukolwiek kojarzył się z pomaganiem?

Działamy w oparciu o trzy kluczowe zasady:

  1. Nowoczesna charytatywność - można zbierać pieniądze przy różnych okazjach, jest to łatwe i bezproblemowe dzięki wykorzystaniu Internetu.
  2. Możesz Więcej -teraz każdy ma realną siłę sprawczą i może działać skuteczniej niż dotychczas.
  3. Profesjonalizm domore.pl jest całkowicie transparentne, nie mamy nic do ukrycia, pomagamy i doradzamy jak korzystać z dostępnych w serwisie nowoczesnych narzędzi do fundraisingu on-line żeby zebrać więcej pieniędzy

Pokaż jaką Ty masz okazję do pomagania. Wejdź na www.domore.pl

Opublikowano Nieskategoryzowane | Komentarze są wyłączone

Czeski Krumlov

31 lipca 2010 r. wyruszyliśmy na 6-cio dniową wyprawę rowerową  z Krakowa do Czeskiego Krumlova. Szczegóły planowanej trasy, miejsca noclegu można zobaczyć tu.

Przedstawiamy plan podróży:

I Etap: Kraków – Skoczów 120,57 km


7:00 Kraków
30,8 km - 2h15min
9:15 - 9:30 Poręba Żegoty  
35,3 km -  2h40min
12:10 - 12:25 Oświęcim
28,3 km - 2h15min
14:40 - 16:10  Pszczyna
5,9 km - 30min
16:40 - 17:10 Zapora Goczałkowice
22,0 km -  1h45min
18:55 Skoczów

II Etap: Skoczów - Novy Jicin 96,8 km


7:00  Skoczów
15,0 km - 1h30min
8:30 - 9:30 Cieszyn
17,7 km -  1h30min
11:00 - 11:15 Zapora Zermanice
7,0 km - 40min
11:55 - 12:10  Sedliste
6,0 km - 30min
12:40 - 13:10 Frydek Mistek
7,4 km -  40min
13:50 - 14:05 Staric
5,6 km - 30min
14:35 - 14:50  Brusperk
3,4km - 20min
15:10 - 15:25 Frycovice
9,2km - 50min
16:15 -  16:45 Hukvaldy
9,5km - 50min
17:35 - 17:50 Pribor
6,1km -  40min
18:20 - 18:35 Koprivnice
3,7km - 20min
18:55 - 19:25  Stramberk
2,2km - 15min
19:40 - 19:55 Tamovice
1,6km - 15min
20:10 -  20:25 Rybi
6,7km - 40min
21:05 Novy Jicin

III Etap: Novy Jicin -  Olomouc 79,8km

7:00 Novy Jicin
5,8km - 50min
7:50 - 8:05 Stary  Jicin
20,7km - 1h45min
9:50 - 10:20 Hranice
11,3km - 1h
11:20 -  11:50 Helfstyn
6,2km - 40min
12:30 - 13:00 Lipnik
9,7km -  50min
13:50 - 14:05 Veselicko
7,5km - 40min
14:45 - 15:00  Trsice
18,4km - 1h30min
16:30 Olomouc

Etap IV: Olomouc - Tisnov 102,1  km


7:00 Olomouc
4,8km - 30min
7:30 - 7:45 Slavonin
18,7km -  1h45min
9:30 - 10:00 Prostejov
9,7km - 50min
10:50 - 11:05  Plumlov
28,4km - 3h
14:05 - 14:20 Sloup
15,8km - 2h15min
16:35 -  16:50 Blansko
7,1km - 40min
17:30 - 17:45 Novy Hrad
2,8km -  15min
18:00 - 18:15 Svata Katerina
17,2km - 1h30min
19:45  Tisnov

Etap V: Tisnov – Dacice 118,74km


9:00 Tisnov
19,8km - 1h45min
10:45 - 11:00 Velka  Bites
8,3km - 45min
11:45 - 12:00 Jasenice
8,3km - 45min
12:45 -  13:30 Namest

15:30 - 16:30 Trebic
 37,4km - 3h
 19:30 - 19:45 Urbanov
 7,4km - 30min
 20:15 - 20:45 Telc
 7,6km - 30min
 21:15 - 21:30 Zadni Vydri
 2,4km - 15min
 21:45 - 22:00 Kostelni Vydri
 4,2km - 20min
 22:20 Dacice



 Etap VI: Dacice - Cesky Krumlov 118,85km


7:00- Dacice
5,2km- 30min
 5,7km- 30min
16,9km - 1h15min
 15:15 - 15:30 Chlum u Trebona
 28,1km - 2h15min
 17:45 - 18:00 Borovany
 4,3km - 20min
 18:20 - 10:35 Pomnik Zizky
 1,6km - 15min
 18:50 - 19:05 Ostrolovsky Ujezd
 5,4km - 30min
 19:35 - 19:50 Komarice
 5,0km - 30min
 20:20 - 20:35 Rimov
 19,1km - 1h30min
 22:05 Cesky Krumlov


Powrót pociągami od 6:02 do 22:00


5,1km - 30min
 13:45 - 14:00 Nova Bystrice


Opublikowano Aktualności, Wyprawy | Skomentuj

Prasa o nas

O naszej wyprawie z Krakowa do Wiednia w roku 2009 wspomniała lokalna prasa Tygodnik Małopolski. Miejski Serwis Informacyjny Chrzanów również wspomniał o naszym dokonaniu w swoim artykule jak również zamieścił zdjęcia z naszej 658 km wyprawy.

Opublikowano Aktualności | Skomentuj

Wycieczki

Wycieczka 2009, ok. 130 km

Kraków- Oświęcim- Pszczyna- Bielsko- Biała- Szczyrk- Wisła

Skład: Asia i Andrzej

Wycieczka 2009, ok. 80 km

Kraków- Myślenice- Mszana Dolna- Rabka Zdrój

Skład: Asia i Andrzej

Wycieczka  2010, ok. 98 km

Trasa pociągiem : Kraków- Bochnia

Trasa rowerem : Bochnia- Nowy Wiśnicz- Tropie- Ciężkowice

Skład: Monika, Asia, Andrzej, Wawrzyniec

Wycieczka 2010, ok. 75 km

Kraków- Ojców- Pieskowa Skała- Karniowice- Zabierzów- Kraków

Skład: Asia, Andrzej, Michał

Wycieczka 2010, ok. 106 km

Łazy- Ogrodzieniec Grabowa- Chechło- Klucze- Olkusz- Racławice-Krzeszowice

Skład: Monika, Asia, Andrzej

Wycieczka 2010/09/18, ok 90.62km

Czas 5h 3omin

Kraków- Kokotów- Staniątki- Niepołomice-Puszcza Niepołomicka- Wola Batorska- Niepołomice- Grabie- Brzegi- Kraków

Skład: Andrzej, Michał, Asia

http://www.bikemap.net/route/702971

Opublikowano Nieskategoryzowane | Skomentuj

Kraków- Wieden 2009

Pierwszy dzień (129 km):

Kraków (Wawel) – Kryspinów – Alwernia – Wygiełzów – Dwory – Oświęcim – Miedźna – Pszczyna – Goczałkowice Zdrój – Bielsko Biała

Na początku sierpnia 2009 nasza trójka ( Joasia, Andrzej, Marek) wyjechała z Krakowa na podbój Wiednia. Pierwszy dzień pokonywaliśmy w deszczu aż do Oświęcimia. Później zaczęło nam towarzyszyć słoneczko aż do Bielska. Gdzie skorzystaliśmy z gościnności rodziny, która przygotowała pyszną kolację i wyprawkę na następny dzień. Jak się później okazało był to najłatwiejszy etap naszej drogi.

Dzień drugi (132 km):

Bielsko- Biała – Skoczów – Cieszyn (przejście graniczne z republiką Czeską) – Hukvaldy – Koprivnice – Starmberk- Novy Jicin


Och to był ciężki dzień, sama wspinaczka po górach!! Końca ich nie było widać. Po ciężkim dniu dotarliśmy do Nowego Jicina, gdzie mogliśmy nabrać sił na nowy dzień.

Dzień trzeci (119 km):

Novy Sicin – Stary Jicin – Hranice – Lipnik – Olomouc- Prostejov- Mostkovice


Wyjeżdżając pytamy uprzejmej recepcjonistki, która okazała się Polką, czy dużo gór nas czeka. Zapewniała że nie. Jednak jej znajomość terenu okazała się myląca. Znów wspinamy się po górach. Asia nabawiła się kontuzji kostki. Malowniczy krajobraz, który nas otacza, oraz piękna pogoda, zapierają dech w piersiach. Mamy lekkie opóźnienie i na dodatek zgubiliśmy szlak w Ołomuńcu. Andrzej pyta o drogę w markecie. Pani ekspedienta jest tak miła, że z poświęceniem rysuje nam drogę na parkingu znajdującym się przy sklepie. Chyba wyczuwa Nasze zmęczenie i zrezygnowanie. Przez opóźnienia docieramy późno w nocy na biwak w którym mamy nocować. Camping wynajmujemy w Mostkovicach, bardzo tanio nad malowniczym zalewem. Jesteśmy padnięci i zasypiamy szybko.

Dzień Czwarty (138 km)

Mostkovice – Drahany – Brno – Pasohlavky


Ranne wstawanie jest strasznym problemem. Nie możemy się zmobilizować. Widać po nas zmęczenie ale zapewnienia Andrzeja, że teraz będzie już z górki dodają nam sił.  Przed nami jeszcze jeden podjazd, który okazuje się długi i bardzo męczący. Mamy przyjemność jechać z grupą Czechów, którzy doceniają nasz trud ciepłymi słowami. Po męczącym podjeździe jest rzeczywiście z góry. Wjeżdżamy w piękną dolinę kresową, która robi na nas wrażenie. Do Brna dojechaliśmy późnym popołudniem. Posililiśmy się, przeszliśmy kilkoma uliczkami i zrobiliśmy zakupy. Droga jest dla nas bardziej łaskawa. Jest równo, mijamy piękne pola słoneczników i plantacje chmielu. Wprawia nas to w nostalgiczny nastrój,  ale jednoczenie obawiamy się powtórki z dnia wczorajszego i staramy trzymać tempo. Asi coraz bardziej dokucza kontuzja. Ok. 23 docieramy do miejscowości letniskowej Pasohlavki, gdzie mamy nadzieję znaleźć nocleg, w najgorszym wypadku miejsce do rozbicia namiotu. Ostatnią nadzieją okazuje się mały jachtklub. Rozbijamy tam namiot.

Dzień Piaty (87 km)

Pasohlavky – Mikulov – Mistelbach


Po pobudce okazuje się, że nie mamy komu zapłacić za skorzystanie z kempingu. Wyjeżdżamy po śniadanku i kąpieli w jeziorze. Dzisiaj planujemy zdobyć Wiedeń. W drodze do Mikulova mijamy winnice, których gospodarze proponują nam degustację swoich win. My jednak opieramy się takim pokusom i jedziemy dalej. W Mikulovie, który okazał się bardzo uroczym miasteczkiem, odpoczywamy i posilamy się. Asia idzie do apteki po środki, które ukoją ból nogi. Jest coraz gorzej. Do dawnego przejścia granicznego z Austrią prowadzi równa droga, więc zakładamy, że dotrzemy tam sprawnie. Przeszkadza nam jednak silny wiatr. Przekroczenie granicy jest dla nas duża radością,  ale obawiamy się o pogodę, gdyż zaczyna się chmurzyć. Podróżowanie po austriackich ścieżkach rowerowych jest monotonne, poruszamy się bowiem po drogach wśród pól. W okolicach Mistelbach warunki pogodowe nie pozwolą na kontynuowanie jazdy. Zaczyna padać deszcz i nadciąga straszna burza. Szukając noclegu znajdujemy hotelik prowadzony przez Azjatów gdzie nocujemy. Choć nie udało nam się dojechać tego dnia do Wiednia, cieszymy się że mamy dach nad głową.

Dzień Szósty (78 km)

Mistelbach – Wiedeń


Wyjeżdżamy zadowoleni i pełni sił. Trasa prowadzi przez piękne łąki z wiatrakami. Andrzej przestał nas popędzać bo wie, że cel już jest blisko :D Wjazd do Wiednia poprzedziły zmagania z przeciwnym wiatrem i objazdem wytyczonym specjalnie dla rowerzystów. Przejazd przez miasto zajmuje nam sporo czasu ale dobrze poprowadzone ścieżki rowerowe doprowadzają nas do celu. Jesteśmy dumni z siebie, czując ogromną satysfakcję. Czas na zwiedzanie Wiednia a następnie powrót do domu. POCIĄGIEM.

Podsumowując:

Wyjazd udał się dzięki przygotowaniu trasy przez Andrzeja, trzymaniu dyscypliny i tempa, co dla mnie i Marka w drodze wydawało się straszną katorgą. Bez tego jednak osiągnięcie celu nie byłoby możliwe.

Opublikowano Wyprawy | 3 komentarzy